<<

Rajd Pieszy "Wiosna w przyrodzie"


Ruszamy w drogę z miejsca zbiórki- w tle jeszcze widać cywilizację...:)




Oto pierwszy przystanek: niektórzy już zgłodnieli, a na innych twarzach
widać radosny efekt dotlenienia ;)




Ruszamy w dalszą drogę szczerym polem, przed nami jeszcze 11km...
Nagle zrywa się okropny, zapierający dech wiatr...tak będzie do
końca rajdu!












Mateusz z 4a poddał się i o 9.36 poleciał z wiatrem... Spotkaliśmy go dopiero
7km dalej, jak lądował :). Podobno widziano go o 9.50 na Warszawą, ale Mati
nie chce się przyznać, że zszedł z wytyczonego szlaku...




Po tym incydencie, wiatr pozrywał nam części odzieży: czapki, szaliki, kurtki,
a nawet buty! Jeden musieliśmy nawet przywiązać do nogi pewnej dziewczynki,
bo ten wiatr upatrzył sobie właśnie tego buta!!!




Następnie schroniliśmy się w lesie, bo przecież nie możemy wrócić do domu bez ubrań.
Dla zabicia czasu, cztery dziewczynki (Patrycja Jaworska 4c, Martyna Cukras 4c,
Julia Mioduszewska 3b i Martyna Krause 3b) wzięły udział w konkursie.
Żeby nie odlecieć z wiatrem, młodsze kucały jak najbliżej runa leśnego...




a starsze trzymały się drzewa :)




Niestety, kiedy skończył się nam prowiant, musieliśmy ruszyć w dalszą drogę
- ku przeznaczeniu...
Pokonywaliśmy góry, doliny i... rwące rzeki płynące, z powodu wiatru,
same sobie pod prąd ;)




W końcu przeznaczenie nas dopadło... WYGRALIŚMY, WYGRALIŚMY, WYGRALIŚMY!!!
w kategorii klas I-III zdobyliśmy PIERWSZE MIEJSCE,
a w kategorii klas IV-VI MIEJSCE TRZECIE!










Koniec :)